Przejdź do głównej zawartości

Pięć najlepszych kołysanek dla dzieci.

mama angielska słucha

Muzyka ma wpływ na rozwój maluchów, nawet gdy są one jeszcze w brzuchu mamy. Słuch kształtuje się już od szesnastego tygodnia ciąży! Dziecko słyszy wówczas bijące nad nim serce, głosy rodziców i inne dźwięki docierające z zewnątrz. Po pewnym czasie potrafi je nawet zapamiętać! Odpowiednie, ciche i łagodne melodie, a także te o łatwym do zapamiętania rytmie, powolne i radosne, są dla dziecka relaksujące i uspokajające, zwiększają jego wrażliwość oraz kreatywność, pozytywnie wpływają na pracę mózgu. Pomagają też dziecku zasnąć. Na poprawę koncentracji i zapamiętywania pozytywne oddziaływanie ma przede wszystkim muzyka klasyczna, która harmonizuje działanie rytmu serca i umysłu. Dziecko rozwija w ten sposób umiejętności analityczne, matematyczne i językowe (!). Utwory Mozarta mają przejrzystą, uporządkowaną formę oraz są rytmiczne i harmonijne. Pogodne piosenki mają nieoceniony wpływ na proces przyśpieszonego uczenia się. Łagodne tony mogą nawet obniżyć ciśnienie krwi, zmniejszyć liczbę uderzeń serca, obniżyć poziom stresu i pobudzić system immunologiczny. Rozluźnione ciało i pobudzony mózg stanowią idealny stan do optymalnego uczenia się.

Oto lista najlepszych według mnie utworów:

Twinkle Twinkle Little Star

 Rock a bye Baby

 Hush Little Baby

Mozart's Lullaby

Jewel - Brahms Lullaby


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nauka przez zabawę, czyli poszukiwanie ukrytych obrazków.

Dzieci uwielbiają kredki i kolorowanki, a w połączeniu z zadaniem, jakim jest odnalezienie ukrytych, małych elementów na dużym obrazku, jest to dla nich prawdziwa frajda! Co więcej, gdy to wszystko obejmuje jeszcze angielskie słówka, a zakończone jest dodatkową grą, wszyscy są zadowoleni: nauczyciele, bo uczniowie są zaangażowani na 200%, rodzice, gdyż ich pociechy znają coraz więcej zwrotów i dzieci, bo jest to dla nich zawsze nowe, wciągające wyzwanie.

Książki Hidden Pictures to seria, na którą składają się 60-stronnicowe karty pracy. Każda strona zawiera jeden, duży obrazek otoczony mniejszymi, które należy odnaleźć na tym dużym i pokolorować. Na kolejnych kartkach słownictwo powtarza się, aby można je było utrwalić, ale rysunek jest zawsze inny. Wyrazy są na wszystkich poziomach, począwszy od cat i apple aż do mallet czy wishbone.

Gdy mali detektywi odnajdą już wszystkie elementy, liczą je, określają ich położenie i kolor, zapamiętują je i wymieniają po chwili wszystkie. Baw…

Jak mówić...?

Czytacie po angielsku, rozumiecie teksty, znacie zasady gramatyczne i słownictwo, ale nie umiecie mówić? Co zrobić, aby pokonać trudności i nabyć tę najpraktyczniejszą umiejętność?

Trzeba po prostu rozmawiać...  Ale przecież nie potraficie, robicie to źle. To jest błędne koło. Jeśli jesteście na początku swojej komunikacyjnej drogi, to nie możecie od siebie za dużo wymagać.
Tak samo jest z nauką chodzenia - aby nauczyć się chodzić, trzeba chodzić, a nie uczyć się o chodzeniu. Nie obędzie się bez upadków i siniaków, ale ciągła praktyka pozwala nam w końcu szybko biegać.

Aby mówić po angielsku, trzeba mówić! W przyswajaniu języka ważne jest więc nie nauczanie, a wsparcie i wzmocnienie dobrego, mądrego rozmówcy. Skoro już jesteśmy przy mówieniu, to warto poczytać o nauce słówek.

Pierwsza lekcja słówek.

Zapomnij o wkuwaniu słówek, bo to strata czasu. Uczenie się ich z przygotowanej listy nie daje efektów, bo nie aktywuje głębokich warstw mózgu i nie przenosi się do pamięci długotrwałej. Sposoby na utrwalanie słówek.Aby móc wykorzystywać słownictwo w codziennych sytuacjach komunikacyjnych, trzeba je dobrze zapamiętać, czyli powtarzać i utrwalać. A jak? Jak dzieci... a najlepiej z nimi! Nie na siedząco i nie w myślach po cichu... Dlatego warto: słuchać nagrań,mówić,rozmawiać,uczyć dzieci przez opowiadanie historyjek,pokazując przedmioty i obrazki,wplatać słowa w trakcie zabawy, naśladując dźwięki,czytając bajki. Mózg będzie miał sporo pracy, a więc zbuduje więcej połączeń nerwowych. Ten większy wysiłek to lepsze efekty! Pójście na skróty sprzyja lenistwu. Brak czasu i słaba pamięć to tylko wymówki. Zabawa z ulubionym pluszakiem.Weźmy na przykład ulubionego pluszaka. Na początku razem z dzieckiem nadajmy mu imię, witajmy się z nim codziennie, pytajmy jak się czuje, śpiewajmy mu znane, ulubio…