Przejdź do głównej zawartości

Pierwsza lekcja słówek.

Zapomnij o wkuwaniu słówek, bo to strata czasu. Uczenie się ich z przygotowanej listy nie daje efektów, bo nie aktywuje głębokich warstw mózgu i nie przenosi się do pamięci długotrwałej.

Sposoby na utrwalanie słówek.

Aby móc wykorzystywać słownictwo w codziennych sytuacjach komunikacyjnych, trzeba je dobrze zapamiętać, czyli powtarzać i utrwalać. A jak? Jak dzieci... a najlepiej z nimi! Nie na siedząco i nie w myślach po cichu...
Dlatego warto:
  • słuchać nagrań,
  • mówić,
  • rozmawiać,
  • uczyć dzieci przez opowiadanie historyjek,
  • pokazując przedmioty i obrazki,
  • wplatać słowa w trakcie zabawy,
  • naśladując dźwięki,
  • czytając bajki.
Mózg będzie miał sporo pracy, a więc zbuduje więcej połączeń nerwowych. Ten większy wysiłek to lepsze efekty! Pójście na skróty sprzyja lenistwu. Brak czasu i słaba pamięć to tylko wymówki.

Zabawa z ulubionym pluszakiem.

Weźmy na przykład ulubionego pluszaka. Na początku razem z dzieckiem nadajmy mu imię, witajmy się z nim codziennie, pytajmy jak się czuje, śpiewajmy mu znane, ulubione piosenki. Dbajmy o niego, opisujmy jego wygląd. Róbmy mu niespodzianki, zbijajmy z nim piątki. Powierzajmy mu sekrety i róbmy z nim miny, naśladujmy śmieszne odgłosy i oglądajmy z nim świat przez okno. Mówmy i pokazujmy.
fiszki na pluszowej myszce
Hello Teddy, how are you? You need a hug! You've got such a funny nose... and big eyes, and small ears, and pink cheeks... Your hands are cold... Clap your hands, stamp your feet! You seem to be happy now... I've got a surprise for you... It's a balloon. It's blue! Can you see the blue sky?
High five!
Zyskacie dodając przymiotniki do rzeczowników i poruszając się - ruch sprzyja szczególnie kinestetykom. Będziecie świetnymi drogowskazami dla swoich dzieci, a one będą świetnymi nauczycielami swoich zabawek. Jedno słowo 'teddy' może być wspaniałym kontekstem do wszystkiego, co trzeba, aby nauczyć dziecko języka angielskiego! Należy pamiętać, że ucząc dziecko, musimy przekazywać mu poprawny język angielski, dlatego warto też uczyć się samodzielnie, na przykład z aplikacji do nauki języka.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nauka przez zabawę, czyli poszukiwanie ukrytych obrazków.

Dzieci uwielbiają kredki i kolorowanki, a w połączeniu z zadaniem, jakim jest odnalezienie ukrytych, małych elementów na dużym obrazku, jest to dla nich prawdziwa frajda! Co więcej, gdy to wszystko obejmuje jeszcze angielskie słówka, a zakończone jest dodatkową grą, wszyscy są zadowoleni: nauczyciele, bo uczniowie są zaangażowani na 200%, rodzice, gdyż ich pociechy znają coraz więcej zwrotów i dzieci, bo jest to dla nich zawsze nowe, wciągające wyzwanie.

Książki Hidden Pictures to seria, na którą składają się 60-stronnicowe karty pracy. Każda strona zawiera jeden, duży obrazek otoczony mniejszymi, które należy odnaleźć na tym dużym i pokolorować. Na kolejnych kartkach słownictwo powtarza się, aby można je było utrwalić, ale rysunek jest zawsze inny. Wyrazy są na wszystkich poziomach, począwszy od cat i apple aż do mallet czy wishbone.

Gdy mali detektywi odnajdą już wszystkie elementy, liczą je, określają ich położenie i kolor, zapamiętują je i wymieniają po chwili wszystkie. Baw…

Jak mówić...?

Czytacie po angielsku, rozumiecie teksty, znacie zasady gramatyczne i słownictwo, ale nie umiecie mówić? Co zrobić, aby pokonać trudności i nabyć tę najpraktyczniejszą umiejętność?

Trzeba po prostu rozmawiać...  Ale przecież nie potraficie, robicie to źle. To jest błędne koło. Jeśli jesteście na początku swojej komunikacyjnej drogi, to nie możecie od siebie za dużo wymagać.
Tak samo jest z nauką chodzenia - aby nauczyć się chodzić, trzeba chodzić, a nie uczyć się o chodzeniu. Nie obędzie się bez upadków i siniaków, ale ciągła praktyka pozwala nam w końcu szybko biegać.

Aby mówić po angielsku, trzeba mówić! W przyswajaniu języka ważne jest więc nie nauczanie, a wsparcie i wzmocnienie dobrego, mądrego rozmówcy. Skoro już jesteśmy przy mówieniu, to warto poczytać o nauce słówek.